Złota polska jesień :)
Dane treningu
- 73.50 km
- 02:56:00 h
- 25.1 km/h
- HR avg.: 143 ( 72%)
- Cad. avg.: 81
- Przewyższenie: 490 m
- Kalorie: 2547 kcal
- Aktywność: Szosówka
- Ćwiczenia: W
Sezon był dość zwariowany pogodowo, pojawiały się więc i powątpiewania na temat tego jak będzie jesienią. Ta jednak w miarę postanowiła dopisać. Choć zdarzały się chłodniejsze i deszczowe dni, to generalnie przeważa słońce – dzięki temu wciąż się da jeździć w terenie. A dziś (zwłaszcza patrząc na kalendarz) to pogoda już całkiem przyszalała – 16°C. Z tej okazji po ponad miesięcznej przerwie postanowiłem odkurzyć szosówkę
.
Trasa to żadna awangarda – do Krzeszowic przez Czułów, z powrotem przez Rudawę, wzdłuż dolinek i Zabierzów. Niestety wciąż jeszcze czuję gardło
. W pierwszą stronę wiatr dość przeszkadzał, a dodatkowym utrudnieniem był dłuższy sfrezowany odcinek. Ale potem było lepiej, jedynie słońce się gdzieś za chmurami skryło.