Zaraza jakaś

1 komentarz

W zeszłym tygodniu tak się złożyło, że nie miałem jak pojeździć no i już zaraz mnie coś złapało :/. Już nie wiem nawet który to już raz w tym sezonie jesienno-zimowym :(.
Teraz znów zdrowienie, a potem, jak dalej zima będzie trzymać chyba będzie trzeba się z trenażerem przeprosić i mimo nie-sportowych planów czasem na niego wsiąść, bo wygląda, że bez ruchu to organizm zupełnie się rozleniwia (tylko czy taki domowy coś daje w kwestii odporności?).

1 Komentarz (+dodasz swój?)

  1. Pirx |

    Nie daje, a wręcz może osłabiać. Ale cóż zrobić, jak pogoda nie sprzyja jak na razie? Jutro ma być lepiej.

Dodaj komentarz

wymagane
nie będzie widoczny, wymagany
opcjonalnie, razem z http://