Jak nie urok to…

Dodaj komentarz

…ból głowy :(. Takie dobre plany na dziś były, ładna pogoda z plusową temperaturą (nota-bene w marcu, to mogła by już się stać regułą, a nie wyjątkiem), ale z pękającą głową ciężko. Załatwiłem tylko parę spraw na mieście mieszczuchem (m.in. przednią przerzutkę 130g ]:-> na miejsce LXa '04 który wyzionął ducha w Istebnej). Niestety okazało się, że opaski do Polara w sobotę kupić się nie da (a w ogóle, to dystrybutor przeprowadził się z okolic Bikershopu na św.Gertrudy czego jakoś zupełnie nie zauważyłem).

W pewnym zgodnie z planem zrealizowałem dziś rozruch po chorobie, choć nie taki jak planowałem bo w wersji „cywilnej” a nie sportowej ;).

Dodaj komentarz

wymagane
nie będzie widoczny, wymagany
opcjonalnie, razem z http://