Duże koło w terenie ;)
Dane treningu
- 51.00 km
- 02:17:50 h
- 22.2 km/h
- HR avg.: 141 ( 71%)
- Cad. avg.: 77
- Przewyższenie: 400 m
- Kalorie: 2126 kcal
- Aktywność: Szosówka
- Ćwiczenia: ?
Wybrałem się szosówką na miejsce startu jutrzejszego maratonu (MTB Marathon #4 Zabierzów). A jak już tam byłem, to jednak nie wytrzymałem, by nie przetestować podjazdu, który rozpoczyna maraton, a którego nie jechałem już bardzo, bardzo dawno.
Lekko nie było, pierwsze 1.1km trzymało 6,6%, następne 1.1km 3.9% – najstromszy kawałek przepychałem na stojąco (najlżejsze przełożenie jakim dysponuję to 39:26). A dalej pojechałem przez pola
pod prąd końcówki trasy aż do pierwszego napotkanego asfaltu, który wypluł mnie w okolicach jaskini Wierzchowskiej. Stąd już krótka ścianka i jestem na olkuskiej, którą sprawnie dojechałem do Krakowa.
Nazbierało się tych przewyższeń dzisiaj i trochę to czuję, bo spora ich część dość stroma była.