Po lasku

1 komentarz

Dane treningu

  • 12.10 km
  • 01:42:19 h
  • 8:27 min/km
  • HR avg.: 145 ( 73%)
  • Przewyższenie: 481 m
  • Kalorie: 1128 kcal
  • Aktywność: Bieg
  • Ćwiczenia: B.E2

Pogoda wciąż na tyle znośna, że do tej pory wszystkie weekendy mijały na rowerze. Ale już głęboka jesień – najwyższa pora na jakiś marszobieg po lasku.

Niestety nadal nie mogę wejść w symbiozę z bieganiem. Poprzednie buty odparzały mi wysklepienie stopy, gdzie skóra jest cienka, a odczucie było jakby ktoś przypalał. A w obecnych nie wiem, czy mniej starannie biegłem, czy gorzej amortyzują, ale mimo krótkiego czasu odbiłem sobie trochę „poduszki” palców.
Ale i tak najdziwniejsze ze wszystkiego jest pobolewanie okolic lewego łokcia :o. No cóż – biegacz to chyba ze mnie nie będzie.

1 Komentarz (+dodasz swój?)

  1. Dawid |

    Nie chcę cię martwić, ale kolarze to też nas tacy, że... :P

Dodaj komentarz

wymagane
nie będzie widoczny, wymagany
opcjonalnie, razem z http://