Na Wygiełzów

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 97.40 km
  • 03:55:46 h
  • 24.8 km/h
  • HR avg.: 137 ( 69%)
  • Przewyższenie: 754 m
  • Kalorie: 2252 kcal
  • Aktywność: Szosówka
  • Ćwiczenia: E2+

Pomysł wybrania się do podnóży zamku Lipowiec chodził za mną już od paru dni. I mógłby tak sobie chodzić do wiosny, bo na warunki zimowe jest to daleka trasa. Szczęśliwie dziś jednak pojawiło się okienko pogodowe. Koniec listopada, a poranek przywitał 5°C, które do godziny wyjazdu chwilę po 11:00 urosły do 8°C.

Po ogłoszeniu na forum rowerowania na błoniach pojawiła się całkiem liczna, w sumie 6 osobowa grupa. Leniwym tempem udaliśmy się na zachód wpierw bocznymi drogami do Czułówka a dalej główną drogą za Babice do Wygiełzłowa. Tam odbiliśmy na podjazd w stronę Chrzanowa i mijając go po lewej zawróciliśmy w kierunku zamku w Rudnie i Krakowa.

Choć wyjazd nie był szybki, to jednak długi (track trasy). Cieszy mnie, że w dość niezłej formie dotrwałem do końca – w końcu jeszcze nie dawno potrafiło mnie odciąć po 2h jazdy na chłodzie! Mniej mnie cieszy natomiast wizja nadchodzących zimowych miesięcy ;).

Dodaj komentarz

wymagane
nie będzie widoczny, wymagany
opcjonalnie, razem z http://