Kosmiczny katar
Niby tylko katar (lekarka nic więcej się nie doszukała), a na dwa dni położył mnie do łóżka, a po kolejnym dniu wciąż czuję się jak ogłuszony młotem. Ponoć już człowiek na Księżycu był, a sposobu na rozprawieniem się z katarem raz dwa jak nie było tak nie ma
.
lukcio |
Też z nim walczę ostatnio
Dawid |
Polecam Otrivin. Co prawda leczy tylko objawy, ale jest bardzo, bardzo skuteczny (przynajmniej w moim przypadku). Działa około 9-10h. Dzięki temu katar jest, a prawie jakoby go nie było
Axi |
Tak, znam – Otrivin Duo, ponoć jakby co Nasivin to to samo. Przy poprzednim przeziębieniu uratował mnie od zwolnienia. Tym razem jednak katar miałem taki, że siła działania tego leku była za mała
.
lukcio |
Dawid, podobno te krople uzależniają. Mam nadzieję, że o tym wiesz
Dawid |
Że uzależniają to nie wiedziałem, ale w ulotce pisze, żeby nie stosować dłużej, niż 3 dni, bo wysuszają błonę śluzową.