Tortury…, ekhm zabawa na trenażerze ;)
Dane treningu
- 31.00 km
- 01:37:47 h
- 19.0 km/h
- HR avg.: 138 ( 69%)
- Cad. avg.: 102
- Kalorie: 1197 kcal
- Aktywność: Trenażer
- Ćwiczenia: S1, S2, E2+
W trakcie kręcenia 10x przyspieszenia (kadencji) i tyleż samo izolowanie nogi.
Kręcenie jedną nogą szło słabo – najdłużej udało się raz po 1min., a tak to przeważnie koło 40sek.
Zwiększanie kadencji zrobiłem sobie w dwóch wariantach.
- Pierwszy, to na jak największą średnią z 30sek. (i tu najwięcej udało się uzyskać 173, 169, 167, 167, 164).
- Natomiast w drugim wariancie pierwsze 15–20sek. to bardziej rozgrzewka, a potem rozkręcenie na maksa – tutaj pierwsze miłe zaskoczenie Garminem Edge 500 po masie zaskoczeń niemiłych:
Polar rejestrował max kadencję poniżej 200, OIDP najwięcej pokazał mi 197, a potem mimo, że odczuwałem, że przyspieszam, to pokazywał mniej, więc ewidentnie gubił impulsy, na Garminie mogłem sprawdzić swojego faktycznego maksa
.
Udało się uzyskać 214 i dwa razy po 211.
Ostatnie 30min. to już luźne kręcenie, na troszkę większej niż zwykle kadencji, bo nie ukrywam, że trochę mnie te ćwiczenia zmęczyły i nie chciałem przegiąć. Dane z treningu (z „lap'ami” przyspieszeń).
spinoza |
Moja 305 wyraźnie na 180 odcina, a i przy maxie też mam wrażenie że głupieje trochę.