Niby tempo
Dane treningu
- 66.50 km
- 02:25:31 h
- 27.4 km/h
- HR avg.: 151 ( 76%)
- Cad. avg.: 89
- Przewyższenie: 330 m
- Kalorie: 2165 kcal
- Aktywność: Szosówka
- Ćwiczenia: M2 4x12', M1 50'
Znów wiało jak diabli i całą pierwszą połowę to była walka z wiatrem. Powrót generalnie trochę lepszy, ale się zachmurzyło i tak średnio przyjemnie było. Czułem jeszcze trochę nogi po treningach z tygodnia, ale nie ma że boli, trzeba jechać swoje
.
A dlaczego „niby”? Tętna wchodziły jak powinny, ale prędkość średnia gorsza niż Dawid robi w tlenie. Wciąż wolno i wolno. Nie wiem czemu mi się ten rower tak toczyć nie chce. Tak się przez ten rok przerwy zleszczyłem, czy co?
Szczegóły (jak zwykle w milach
).
schwepes |
pojedź kiedyś z nami "prawdziwy tlen", forma szybko poleci do góry
spinoza |
"Prawdziwy tlen" czyli "wysoka czwórka" wg. Friela
.
schwepes |
szkoda życia, żeby jeździć w 2. strefie