Niby tempo

3 komentarze

Dane treningu

  • 66.50 km
  • 02:25:31 h
  • 27.4 km/h
  • HR avg.: 151 ( 76%)
  • Cad. avg.: 89
  • Przewyższenie: 330 m
  • Kalorie: 2165 kcal
  • Aktywność: Szosówka
  • Ćwiczenia: M2 4x12', M1 50'

Znów wiało jak diabli i całą pierwszą połowę to była walka z wiatrem. Powrót generalnie trochę lepszy, ale się zachmurzyło i tak średnio przyjemnie było. Czułem jeszcze trochę nogi po treningach z tygodnia, ale nie ma że boli, trzeba jechać swoje ;).

A dlaczego „niby”? Tętna wchodziły jak powinny, ale prędkość średnia gorsza niż Dawid robi w tlenie. Wciąż wolno i wolno. Nie wiem czemu mi się ten rower tak toczyć nie chce. Tak się przez ten rok przerwy zleszczyłem, czy co?

Szczegóły (jak zwykle w milach :/).

3 Komentarze (+dodasz swój?)

  1. schwepes |

    pojedź kiedyś z nami "prawdziwy tlen", forma szybko poleci do góry :P

  2. spinoza |

    "Prawdziwy tlen" czyli "wysoka czwórka" wg. Friela :).

  3. schwepes |

    szkoda życia, żeby jeździć w 2. strefie ;)

Dodaj komentarz

wymagane
nie będzie widoczny, wymagany
opcjonalnie, razem z http://