Białe święta, tylko trochę nie te

1 komentarz

Dane treningu

  • 84.80 km
  • 03:41:19 h
  • 23.0 km/h
  • HR avg.: 141 ( 71%)
  • Cad. avg.: 78
  • Przewyższenie: 834 m
  • Kalorie: 2935 kcal
  • Aktywność: Szosówka
  • Ćwiczenia: F1 + E2

Pagórki w wersji długiej w towarzystwie Jacka3d i Greg'a z forum. Pogoda zupełnie nie zachęcała do jazdy, pochmurno i 1°C. Towarzystwo na podjazdach nie miało weny na deptanie, więc troszkę na nich czekałem na górze (co lekko obniżyło średnią), ale za to było z kim jechać drugą, tlenową część treningu.

Na podjazdach nie ma co ukrywać, że nóżka była trochę podcięta po minionym tygodniu. Mimo to miłe zaskoczenie, bo suma czasów podjazdów taka sama jak dwa tygodnie temu, kiedy w piękny słoneczny dzień jechaliśmy mocniejszą grupą, a tętna wyskakiwały chwilami wyżej niż powinny ;).

Za Krzeszowicami dopadła nas śnieżyca i zmoczyła drogę. Ciuchy mokre, rower brudny ;(. Trasa i inne wykresiki (domyślnie w milach, zmiana w prawym górnym rogu).

Zakończyłem dziś ostatni tydzień podstawy 3, plan 13h zrealizowany w 100% (i w całości na rowerze). W całych trzech tygodniach też blisko (97%). Teraz tydzień zasłużonego wypoczynku, a potem… maraton :o. To już!? ;)

1 Komentarz (+dodasz swój?)

  1. Jacek |

    Dzięki Axi za traskę, za mapkę, za słuszne uwagi sprzętowe, to co jutro znowu? tlenik po płaskim na rozjazd?

Dodaj komentarz

wymagane
nie będzie widoczny, wymagany
opcjonalnie, razem z http://