Niech żyją głupie pomysły :P
Ani wczoraj, choć to jeszcze był weekend, ani dziś nie miałem nawet siły spojrzeć na rower. Złapały mnie zakwasy mięśni z których istnienia nie do końca zdawałem sobie sprawę
. Nie sądziłem, że niespełna 20min biegu (choć owszem, z oszałamiającym średnim tętnem) może doprowadzić do takiej destrukcji
.