Górski "mini klasyk"
Dane treningu
- 150.00 km
- 06:06:52 h
- 24.5 km/h
- HR avg.: 147 ( 74%)
- Cad. avg.: 78
- Przewyższenie: 2386 m
- Kalorie: 3645 kcal
- Aktywność: Szosówka
- Ćwiczenia: W
Udało się w końcu wyrwać na jakąś dłuższą trasę i co więcej, ze startem poza Krakowem! Objechałem trasę zaproponowaną na trochę już zapomnianej grupie dyskusyjnej alt.pl.rec.rowery przez Marka (w 2004 roku). Od pierwszego czytania spodobał mi się jej opis, ale jak widać trochę wody w Wiśle musiało upłynąć nim pomysł udało się zrealizować.
Wraz z Mikim wybraliśmy się z Krakowa nie bardzo wcześnie, ale skorzystaliśmy z komfortu najdłuższych dni w roku
. Trasy opisywać nie będę, gdyż w podanym wcześniej źródle jest to już uczynione. Dodać tylko mogę, że wystartowaliśmy z Kościeliska, czyli wybraliśmy najbardziej polecany (trudny) wariant. I zgodnie z tym na koniec mieliśmy trzy niezłe podjazdy, ostatni ukoronowany wisienką w postaci stromej ścianki (0,5km 10%).
Trasę pokonywaliśmy sprawnie ale bez szaleństw – taka żwawa [W]ycieczka.
Dane z Garmina. Gdyby ktoś chciał wybrać się na tą trasę, to zdecydowanie polecam pobranie śladu z gpsies wg którego jechaliśmy, a nie mojego, gdyż parę razy przestrzeliliśmy zakręty, jak również trafiliśmy na trasie na jeden objazd z powodu remontu.
schwepes |
Widać, że po odpoczynku "noga" wraca do kręcenia.. jak na taki dystans po górach całkiem dobra średnia.
kubak |
Fajna trasa i 150 km po górach to robi wrażenie.