Bardzo cichy cichy kącik

2 komentarze

Dane treningu

  • 98.30 km
  • 03:23:32 h
  • 29.0 km/h
  • HR avg.: 159 ( 80%)
  • Cad. avg.: 82
  • Przewyższenie: 840 m
  • Kalorie: 2234 kcal
  • Aktywność: Szosówka
  • Ćwiczenia: A6

Spora dziura wypadła, ale za grosz nie miałem sił by iść na rower. Dziś chciałem w jakieś górki pojechać, ale nie wiem czy termin czy prognozy odstraszyły wszystkich w każdym razie nie znalazłem żadnego towarzystwa.

Z braku laku postanowiłem zobaczyć jak ten słynny Cichy Kącik wygląda. W kontekście frekwencji, podobno była bardzo niska. Nie wiem, bo byłem po raz pierwszy. Ponoć było dziś również nie za szybko. Wolę nie wiedzieć jak by to było szybko. I tak odpadłem na powrocie w okolicach Sułoszowej, ale grupa zrobiła postój w Skale na sklep i dowiozłem się potem na kole do centrum.

A no i po raz pierwszy byłem rowerem w Olkuszu (jadąc z Krakowa).

Podsumowanie miesiąca

Czerwiec wypadł dobrze i nie dobrze. Z pewnością można było pojeździć więcej, jednak jednocześnie jest to najlepszy pod względem dystansu miesiąc w tym roku, choć jest to tylko 876km. A godzin (40h) więcej zrobiłem w lutym (42h) :o.

2 Komentarze (+dodasz swój?)

  1. schwepes |

    Musisz po prostu poprawić średnią ;). Mi przy niecałych 43h w czerwcu wyszło ponad 1200km

  2. Axi |

    Hmmm, dziwne, od początku roku myślałem, że ją poprawiam ;).

Dodaj komentarz

wymagane
nie będzie widoczny, wymagany
opcjonalnie, razem z http://