Jesienny chłód
Dane treningu
- 52.70 km
- 02:10:43 h
- 24.2 km/h
- HR avg.: 125 ( 63%)
- Przewyższenie: 361 m
- Kalorie: 968 kcal
- Aktywność: Zimówka
- Ćwiczenia: E2
Siąpiący przez prawie całą niedzielę deszcz skutecznie zatrzymał mnie w domu. W poniedziałek było lepiej, ale nie miałem zapału do wyjścia (za to sprawdziłem sobie rzecz która nurtowała mnie już jakiś czas). A tak to wziąłem się za ogarnięcie rowerów, zmotywowany przez Martę uwagą o brudnym napędzie w szosówce.
Niestety nie wszystko z szosówką zrobiłem od razu (blaty i kaseta się błyszczały, ale rama i łańcuch czekały jeszcze na umycie) i musiałem pojechać na zimówce oraz namówić na to samo Mikiego z którym zacząłem się umawiać zapominając o stanie roweru szosowego. Ale uwzględniając jak szybko zrobiło się chłodno wieczorem, to może nie było to takie złe?