MTBM#8 Zawoja

4 komentarze

Dane treningu

  • 45.90 km
  • 03:50:49 h
  • 11.9 km/h
  • HR avg.: 151 ( 76%)
  • Przewyższenie: 1700 m
  • Kalorie: 1951 kcal
  • Aktywność: Wyścigówka AE
  • Ćwiczenia: R

Lekcja jeżdżenia maratonów nr 2

Pierwszą w tym roku lekcję jak nie jechać maratonu dostałem w Ustroniu. Była w miarę skuteczna, bo w Korbielowie, poza drobną wpadką, było naprawdę dobrze. W Zawoi przyszła pora na drugą lekcję i podobnie jak w Ustroniu start zupełnie popsułem. Część błędów rozpoznałem sam, pozostałe wyklarowały się w dyskusjach podczas dojazdu i powrotu. Pozostaje teraz dobrze wykorzystać nauczkę, pewnie bardziej w przyszłym sezonie, bo ten ma się zdecydowanie ku końcowi.

Na pocieszenie zostaje to, że w takich mokrych błotnych warunkach na takiej trasie jaka była szans na ekstra wynik póki co i tak nie miałem ;).

Dane z Garmina, przy czym chyba od dużej wilgotności zupełnie zgłupiał wysokościomierz — bez korekty profil zupełnie się nie zgadza, a z korektą wychodzi jakieś kosmiczne przewyższenie.

4 Komentarze (+dodasz swój?)

  1. spinoza |

    To przez spodenki 3/4, mówiłem Ci że one do turystyki się nadają nie do ścigania ;). BTW. biorąc czas jazdy z Garmina to wsadziłem Ci minutę ;).

  2. Axi |

    Tak też sobie pomyślałem, że mi wykrakałeś :P.

    A na mój czas jazdy też patrzyłeś, czy podany tutaj czas brutto? ;)

  3. spinoza |

    Zakładam że nie jesteś w stanie sprawdzić czasu jazdy bo masz wyłączoną funkcję auto stopu/startu tak jak Miki :).

  4. Axi |

    Garmin to i tak sobie zapisuje w próbkach, stąd na stronie connecta mam:

    Time: 3:50:49 Moving Time: 3:38:32

Dodaj komentarz

wymagane
nie będzie widoczny, wymagany
opcjonalnie, razem z http://