Wycieczka w Beskid Mały
Dane treningu
- 81.40 km
- 03:10:18 h
- 25.7 km/h
- HR avg.: 158 ( 79%)
- Cad. avg.: 75
- Przewyższenie: 1542 m
- Kalorie: 2019 kcal
- Aktywność: Szosówka
- Ćwiczenia: W+
Kolejna tej jesieni intensywna wycieczka w Beskidzie Małym, choć tym razem na szosówkach. Razem z MT i RB wykorzystaliśmy dzisiejsze ocieplenie i śmignęliśmy przez przeł. Kocierską, wyspindraliśmy się na górę Żar by na koniec przejechać przez przeł.Przegibek (z Porąbki przez Wielką Puszczę).
Marek zdawał się ignorować wiatr, a mi zostało walczyć o utrzymanie się na kole
(za RB wypowiadać się nie będę, bo nie wiem czy on walczył, czy jechał sobie tlenik).
Podjazdy jakoś stromsze niż w sezonie, ale warto było. Piękne kolory jesieni, zwłaszcza widok na zbocza doliny porośnięte lasem w jesiennych barwach, ze szczególnie podkreślonymi przez słońce zżółkłymi liśćmi podczas podjazdu na Kocierz , widoki na ośnieżoną Babią z okolic Żywca i ogólnie piękne, choć sztuczne (przecięte zaporami) krajobrazy powinny naładować akumulatory rowerowego entuzjazmu przed nadchodzącą zimą.