Śnieżna masakra
Dane treningu
- 18.30 km
- 01:23:39 h
- 13.1 km/h
- HR avg.: 128 ( 64%)
- Przewyższenie: 41 m
- Kalorie: 626 kcal
- Aktywność: Zimówka
- Ćwiczenia: E2-
Wczoraj nie miałem siły wstawać z rana, aby zdążyć zmieścić rower o jakiejś sensownej porze, więc wypadło na dzisiaj.
Nawaliło tyle śniegu, że kiepsko z jazdą się zrobiło: drogi wąskie, pokryte błotem, przez co auta mocno chlapią; bulwary Rudawy zasypane. Tyle dobrze, że bulwary wiślane i błonia odśnieżyli, to się pokręciłem chwilę po mieście z „oszałamiającą” prędkością
.
furman |
Kurcze, a ja jutro wracam. Czyżby trenażer trzeba było odpalić