Zapomniane ścieżki
Dane treningu
- 42.20 km
- 02:07:58 h
- 19.8 km/h
- HR avg.: 137 ( 69%)
- Przewyższenie: 376 m
- Kalorie: 1067 kcal
- Aktywność: Wyścigówka
- Ćwiczenia: E2/S5
Odkurzyłem sobie trochę rzadziej używanych ścieżek w lesie zabierzowskim, które występowały na trasach starszych edycji maratonów. A później niestety ewakuacja po asfalcie, bo czas gonił.
furman |
Pod radar ?
Axi |
Zjazd od szlabanu przy czerwonym szlaku ze stromszą końcówką do strumienia, przejazd na wprost i dość bystry podjazd, dojazd do asfaltu prowadzącego do radaru ale odbicie w lewo w ścieżkę, przecięcie asfaltu, zjazd lekkim łukiem w prawo, odbicie w lewo na krótki, lekko piaszczysty podjazd i potem trawersując zbocze dojazd łagodnym łukiem (chyba kawałkami idzie tam też szlak konny) aż do skrzyżowania szutrówek.
Zjazd do Burowa i kawałek asfaltem (zjazd i podjazd) w stronę Kleszczowa i potem zjazd zaśmieconym wąwozem czarnym szlakiem. A dalej to już po asfalcie
.
furman |
ojej...fotograficzną pamięć masz
Axi |
Raczej nie. Po maratonach nieraz w szoku jestem ile ludzi szczegółów pamiętają. Po prostu mimo wszystko to bliska okolica, więc trochę razy się tymi ścieżkami przejeżdżało
.
A jeszcze zapomniałem dodać, że początek nad rudawą, a potem ulicami polno-gruntowymi Becka, Marynarską, Pylną, Podkamyk i przez pola i zagajnik do Szczyglic.
mandraghora |
A masz gdzieś track /może być na priva/?