Leczenie zakwasów

4 komentarze

Zgodnie z przypuszczeniami ostatnie dwa dni mijają pod znakiem zakwasów. Właśnie dlatego preferuję rower, bo nie dostarcza takich atrakcji.
Ciekawe, czy to kwestia niewytrenowania, czy jednak specyfika sportu. Lub innymi słowy, czy regularni biegacze cierpią na zakwasy po biegach, zwłaszcza w zawodach?

4 Komentarze (+dodasz swój?)

  1. schwepes |

    Myślę, że nie :). Ja w ciągu całego roku nie biegam nawet do autobusu, a nie miałem śladu zakwasów po żadnym z treningów biegowych. No chyba, że jeszcze nie biegałem dość mocno :).

  2. TM |

    Z doświadczenia: regularni biegacze nie mają zakwasów, ani po treningach, ani po zawodach - oczywiście biegowych :) Za to mogą je mieć po jeździe na rowerze.

  3. Axi |

    Czyli jednak decydujące jest wytrenowanie pod daną dyscyplinę.

    Miałem takie podejrzenia, ale nigdy nie udało mi się przestawić na bieganie na wystarczająco długo, aby to sprawdzić ;).

  4. schwepes |

    chyba ogólnorozwojówka też trochę pomaga, bo mnie w tym roku zakwasy biegowe omijały.. na szczęście :)

Dodaj komentarz

wymagane
nie będzie widoczny, wymagany
opcjonalnie, razem z http://