U#5 Regeneracja
Poczuliśmy się nieco zdeenergetyzowani po 3 aktywnych dniach. Do tego okazało się, że „hałasujący [u Karoliny] przedni hamulec” jest tak naprawdę przycierajacym się bębenkiem. Serwisu bębenka nie przewidziałem w ramach wyjazdowego zestawu naprawczego, spędziliśmy więc część dnia szukając w Jeleniej odpowiedniego do niego oleju. Udało się znaleźć, więc on też został zregenerowany
.
A my postawiliśmy na błogą laba i nieco wodnych masaży w Cieplickich Termach
. Przetestowaliśmy też znajdującą się tam – dość intrygującą – zjeżdżalnie wodną „cebula”.