U#8 Przeprowadzka
Nie, nie, to jeszcze nie koniec
. Wyprowadzamy się z Przesieki nieco bliżej Krakowa ale wciąż w Sudetach – tym razem Międzygórze w Kotlinie Kłodzkiej.
Jazda dłużyła nam się, ale większa część drogi biegła krętymi, górskimi drogami (jedną sobie dołożyliśmy - na przełęcz Okraj, ale było warto dla widoków rozpościerających się nieco poniżej samej przełęczy). Opcja jazdy główniejszymi drogami wymagała by nadłożenia sporej ilości kilometrów. Mamy też powtórkę z rozrywki, tj. dojeżdżając do celu podróży znów pada deszcz.
Zmuszeni brakiem większego sklepu robimy sobie również wycieczkę do Bystrzycy Kłodzkiej. Wjazd do miasta od południowej strony (od rzeki) robi niesamowite wrażenie – architektura jak z zupełnie innego kraju. Domy ciasno upakowane na stromo wznoszącym się wzgórzu i wąskie uliczki.
Wieczorem tylko krótki spacer i próby uchwycenia barwy chmur.
