Bieg Trzech Kopców

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 12.45 km
  • 01:10:58 h
  • 5:42 min/km
  • HR avg.: 170 ( 85%)
  • Przewyższenie: 285 m
  • Kalorie: 1041 kcal
  • Aktywność: Bieg
  • Ćwiczenia: B.R

Podobnie jak parę lat temu przez parę lat przymierzałem się do Biegu Sylwestrowego, tak teraz od jakiegoś czasu obserwowałem Bieg Trzech Kopców. Wydawał mi się raczej zbyt długi aby porwać się na niego u końca sezonu rowerowego.

Sam nie wiem czemu, ale w tym roku dałem się namówić na udział (zwłaszcza przy zniżkowej opłacie startowej dokonanej z wyprzedzeniem ;)). Planowałem trochę potruchtać w ramach przygotowań, niestety plany rozbiegania się popsuło przeziębienie i zostałem zmuszony pobiec niemal z marszu.

Pogoda dopisała, nie było za zimno. Większą część trasy kontrolowałem tętno, żeby nie przekraczać 174bpm, bo jednak chciałem dotrzeć do mety żywy ;). I chyba słusznie, bo na Sikorniku miałem odczuwalny kryzys.

Finisz rozpocząłem na podbiegu pod parking przy kopcu. Nie sprawdziłem, że trzeba jeszcze obiec cały kopiec, co okazało się dość męczące po takim przyspieszeniu pod górę (max hr 194), ale jakoś się udało. Ukończyłem z czasem 1:10:36, gdzieś pod koniec pierwszej połowy, ogromnej, stawki (1942 osób na mecie) z bardzo znaczącą stratą do zwycięzcy; wynik szczegółowo.

Dodaj komentarz

wymagane
nie będzie widoczny, wymagany
opcjonalnie, razem z http://