Nie-rozjazd
Dane treningu
- 72.80 km
- 03:01:39 h
- 24.0 km/h
- HR avg.: 134 ( 67%)
- Cad. avg.: 77
- Przewyższenie: 1259 m
- Kalorie: 1609 kcal
- Aktywność: Szosówka
- Ćwiczenia: W
Upalna wycieczka z przerwami na schłodzenie. Dało się odczuć, że wczoraj nie daliśmy z siebie wszystkiego, bo noga podawała zupełnie nieźle jak na dzień po zawodach.
Pierwszego chłodu szukaliśmy w Sieprawiu przy źródełku bł.Anieli Salawy. Mimo cienia i źródełka chłodu tam nie było. Ale udało się przyjemnie schłodzić zawartość bidonu
.
Druga przerwa na chłodzenie to wariant delux
– wewnętrzne deserem lodowym, plus zewnętrznie moczenie nóg w Rabie. Jak się tak objedliśmy, to trzeba było też spalić nieco kalorii i będąc niemal na miejscu wziąć i podjechać Chełm. Dojechaliśmy kawałek za kaplicę i stwierdziliśmy, że wyżej już nam się nie chce
.
Podjazd tak nas rozgrzał, że na dole przyszła pora na kolejne chłodzenie – tym razem zimnymi napojami
.
Spokojnie wracaliśmy sobie do Krakowa, gdy zaatakowała mnie kolarska bomba. Odcięło mnie w momencie i dopiero duet Knopers + Twix pozwolił na sensowne dokończenie wyjazdu.