Solaris
Ponoć ekranizacje dzielą się na takie, które są wierne, ale brzydkie oraz te które są ładne ale nie wierne. Dla mnie ta ekranizacja powieści Lema łączy niestety wady obu podejść. Nie będę się szczegółowo wgłębiał, bo może ktoś (jeszcze) nie czytał książki – można śmiało czytać dalej .
Być może to kwestia medium, jakim jest film, ale w moim odczuciu ten film jest o czym innym niż przekaz zawarty w książce – na motyw przewodni wybrano wątek, który w pierwowzorze być może leży gdzieś w kącie, ale też nie do końca w zaproponowanej widzowi postaci.
W niektórych recenzjach można spotkać się z próbami interpretacji filmu tak, aby leżał bliżej książki. Nie czuję się jednak nimi przekonany, w czym dodatkowo utwierdzają mnie zarówno zaprezentowany w miniaturze plakat filmu jak i widniejący na nim podtytuł „Do czego się posuniesz w zamian za drugą szansę?”.
Ogólnie film jest niezły, z dobrze dobraną muzyką, stąd ocena 5/10.
Centurion
Film pseudo-historyczny, mający opowiadać historię zaginięcia IX legionu cesarstwa rzymskiego. Po paru początkowych scenach, fabuła jest raczej mocno przewidywalna. Nie wątpliwie zaletą filmu jest, że na ekranie cały czas coś się dzieje (przeważają krwawe walki, jak na film reklamowany hasłem „History is Written In Blood” przystało) – z tej racji nie nudzi i dość dobrze sprawdza się na trenażerze .
Nic specjalnego, ale można obejrzeć; ocena 5/10.
Sorcerer's Apprentice, The
Wybrałem się na ten film licząc na dobrą zabawę i nie zawiodłem się. Choć został sklasyfikowany jako fantasy, przygodowy, akcja to sądzę, że nie będzie nadużyciem dodanie – komedia – różnych zabawnych scenek naprawdę nie brakuje.
Inspiracją do stworzenia scenariusza tej produkcji jest rzekomo jedna z części Disney’owskiej „Fantazji” (z 1940r.), w której tytułowym uczniem czarnoksiężnika jest Myszka Miki. Oczywiście scena ta, w uwspółcześnionej formie, również w filmie się pojawia. Z racji na wysoki budżet nie brakuje wszelkiej maści efektów specjalnych, dobrze pasujących do tego typu filmu.