Kronika kategorii ‚Trening’

Ponownie mix

2 komentarze

Dane treningu 1

  • 9.60 km
  • 01:34:25 h
  • 9:50 min/km
  • HR avg.: 143 ( 72%)
  • Przewyższenie: 453 m
  • Kalorie: 1294 kcal
  • Aktywność: Bieg
  • Ćwiczenia: BE2

Dane treningu 2

  • 30.00 km
  • 01:30:10 h
  • 20.0 km/h
  • HR avg.: 128 ( 64%)
  • Cad. avg.: 88
  • Kalorie: 1027 kcal
  • Aktywność: Trenażer
  • Ćwiczenia: E2

Wizja 3h na trenażerze nadal była przerażająca, więc w południe, gdy „upał nieco zelżał” (czyt. było -7°C, a nie -15°C jak rano) wybrałem się z Ilą na lekki trucht po lasku. Pod wieczór dokręciłem brakujący czas na rolce, ale tu już nie da się ukryć, że tętno utrzymanie tętna w strefie tlenowej nie szło zbyt łatwo :o. Być może przyczyną jest to, że tydzień ten udało mi się zamknąć 11h aktywności fizycznej, co jest najlepszym wynikiem od sierpnia! :)

Zachodnia obwodnica

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 41.40 km
  • 02:04:12 h
  • 20.0 km/h
  • HR avg.: 138 ( 69%)
  • Przewyższenie: 100 m
  • Kalorie: 1603 kcal
  • Aktywność: Zimówka
  • Ćwiczenia: E2

Mróz konkretny chwycił, ale wizja weekendu na trenażerze była jeszcze bardziej odpychająca i przemogłem się żeby wyjść pokręcić. W pierwszą stronę, na tor, jechało się bardzo przyjemnie, ale po prędkości średniej od razu widać było, że jest z wiatrem.

Okrążenie miasta kawałek od zachodu było już mniej przyjemne, a naprawdę niemiło zrobiło się, gdy trzeba było wracać pod wiatr. Problemem – jak to zwykle zimą – były zamarzające dłonie i stopy ;). Na szczęście po przyjściu do domu dość sprawnie odtajałem.

Tortury…, ekhm zabawa na trenażerze ;)

1 komentarz

Dane treningu

  • 31.00 km
  • 01:37:47 h
  • 19.0 km/h
  • HR avg.: 138 ( 69%)
  • Cad. avg.: 102
  • Kalorie: 1197 kcal
  • Aktywność: Trenażer
  • Ćwiczenia: S1, S2, E2+

W trakcie kręcenia 10x przyspieszenia (kadencji) i tyleż samo izolowanie nogi.

Kręcenie jedną nogą szło słabo – najdłużej udało się raz po 1min., a tak to przeważnie koło 40sek.

Zwiększanie kadencji zrobiłem sobie w dwóch wariantach.

  • Pierwszy, to na jak największą średnią z 30sek. (i tu najwięcej udało się uzyskać 173, 169, 167, 167, 164).
  • Natomiast w drugim wariancie pierwsze 15–20sek. to bardziej rozgrzewka, a potem rozkręcenie na maksa – tutaj pierwsze miłe zaskoczenie Garminem Edge 500 po masie zaskoczeń niemiłych:
    Polar rejestrował max kadencję poniżej 200, OIDP najwięcej pokazał mi 197, a potem mimo, że odczuwałem, że przyspieszam, to pokazywał mniej, więc ewidentnie gubił impulsy, na Garminie mogłem sprawdzić swojego faktycznego maksa :).
    Udało się uzyskać 214 i dwa razy po 211.

Ostatnie 30min. to już luźne kręcenie, na troszkę większej niż zwykle kadencji, bo nie ukrywam, że trochę mnie te ćwiczenia zmęczyły i nie chciałem przegiąć. Dane z treningu (z „lap'ami” przyspieszeń).

Odwilż

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 63.50 km
  • 03:04:17 h
  • 20.7 km/h
  • HR avg.: 140 ( 70%)
  • Przewyższenie: 319 m
  • Kalorie: 2438 kcal
  • Aktywność: Zimówka
  • Ćwiczenia: E2

Korzystając z lekkiego ocieplenia (jak wyjeżdżałem, to były 3°C) kapkę ambitniejsza trasa, czyli przez Czułów a nie całkiem po płaskim. Trochę dziwne, bo podjazd poszedł mi wolniej niż 3 tygodnie temu, ale może wiatr był inny. I jeszcze tętno dziś wyjątkowo skoczne było – chyba nie służą mu takie długie przerwy ;).

Pętla wzdłuż bulwaru

1 komentarz

Dane treningu

  • 60.10 km
  • 03:05:30 h
  • 19.4 km/h
  • HR avg.: 138 ( 69%)
  • Przewyższenie: 295 m
  • Kalorie: 2414 kcal
  • Aktywność: Zimówka
  • Ćwiczenia: E2

Myślałem, że to pierwszy długi trening w tym roku, a tu niespodzianka miła, bo drugi. Z racji że o pierwszym trochę sobie zapomniałem, to mimo niesprzyjającej pogody wybrałem się kawałek dalej, ale z możliwościami skrócenia „jakby co”.

Najbardziej wiatr dokuczał. Śnieg sypiący trochę też, ale na szczęście był drobny i raczej suchy (spadał z ciuchów) mimo temperatury koło 0°C.
Po 2h trochę znużenie dopadło, ale o dziwo przeszło i chwyciło ponownie dopiero po powrocie do domu.
Trasa

PS Przewyższenie i kalorie z algorytmów Polarowych, bo te dane z Garmina to jakaś abstrakcja.

Wintry Mix

Dodaj komentarz

Dane treningu 1

  • 10.50 km
  • 01:16:40 h
  • 7:18 min/km
  • HR avg.: 147 ( 74%)
  • Kalorie: kcal
  • Aktywność: Bieg
  • Ćwiczenia: B.E2

Dane treningu 2

  • 23.00 km
  • 01:09:57 h
  • 19.7 km/h
  • HR avg.: 138 ( 69%)
  • Cad. avg.: 87
  • Kalorie: 809 kcal
  • Aktywność: Trenażer
  • Ćwiczenia: E2

Zimowy mix, choć nie śnieg z deszczem jak na weather.com, a trucht z trenażerem. Trzeba było dziś zrealizować kilka narzuconych „punktów programu” i przynajmniej tyle udało się poruszać.

PS Dane z biegu orientacyjne, bo znów mi Garmin padł z głodu. Niestety poniżej 20% naładowania mocno przekłamuje stan baterii (przynajmniej na chłodzie – poniżej 5°C) gdyż z 20% spada na 4%, które realnie i tak oznaczają niecały 1%, czyli jakieś 10min. pracy.

Kosmiczny katar

5 komentarzy

Niby tylko katar (lekarka nic więcej się nie doszukała), a na dwa dni położył mnie do łóżka, a po kolejnym dniu wciąż czuję się jak ogłuszony młotem. Ponoć już człowiek na Księżycu był, a sposobu na rozprawieniem się z katarem raz dwa jak nie było tak nie ma ;).

Dookoła lasu i lotniska

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 43.80 km
  • 02:02:37 h
  • 21.4 km/h
  • HR avg.: 140 ( 70%)
  • Przewyższenie: 188 m
  • Kalorie: 1193 kcal
  • Aktywność: Zimówka
  • Ćwiczenia: E2

Jak w temacie, razem z siostrą objechaliśmy pętlę przez Aleksandrowice, Kryspinów i Piekary. Trochę wiało w pierwszą stronę, ale za to potem nieźle pchało.

Ponownie rolka

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 33.00 km
  • 01:30:01 h
  • 22.0 km/h
  • HR avg.: 136 ( 68%)
  • Cad. avg.: 92
  • Kalorie: 952 kcal
  • Aktywność: Trenażer
  • Ćwiczenia: E2

Pogoda w zasadzie cały dzień deszczowa, więc nie było innego wyboru jak znów odpalić trenażer.

Zapomniałem przy ostatnim wpisie dodać, że oglądałem świetnie zmontowane ujęcia z maratonu Sellarodna Hero cz.1. i część 2., na które moją uwagę zwrócił RB, bo jakoś umknął mi wpis z nimi na mtbnews.pl.