Kronika kategorii ‚Trening’

Rege-tlen

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 38.60 km
  • 01:55:35 h
  • 2:60 min/km
  • HR avg.: 130 ( 65%)
  • Przewyższenie: 305 m
  • Kalorie: 866 kcal
  • Aktywność: Bieg
  • Ćwiczenia: E2

Terenowy rozjazd w lekkim tlenie z Karoliną i sprawdzenie rowerów przed maratonem.
Wczoraj niestety skończyło się na regeneracji pasywnej, nie dało się inaczej.

Podjazdy

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 44.73 km
  • 02:08:27 h
  • 20.9 km/h
  • HR avg.: 141 ( 71%)
  • Przewyższenie: 790 m
  • Kalorie: 1087 kcal
  • Aktywność: Wyścigówka
  • Ćwiczenia: ~M3+ 4+2

Podjeżdżało się w sumie lepiej niż się spodziewałem. Wczorajsze przyspieszenia czułem w mięśniach, tętno też było lekko ospałe, ale w wykonaniu treningu to nie przeszkodziło. Udało się zrealizować w miarę ambitny plan 4x8"+2x6".

Przed maratonem w weekend muszę też jeszcze podziałać coś z tylną przerzutką, bo tak jak teraz działa, to nie może być. Leni się w obie strony i jeszcze nie wrzuca skrajnych :o.

Przyspiesz-trach-enia

6 komentarzy

Dane treningu

  • 59.30 km
  • 02:08:50 h
  • 27.6 km/h
  • HR avg.: 137 ( 69%)
  • Cad. avg.: 83
  • Przewyższenie: 374 m
  • Kalorie: 1144 kcal
  • Aktywność: Szosówka
  • Ćwiczenia: P2A 2x5x30"

Podobnie jak w zeszłym tygodniu trening na rozruszanie nóg i serca czyli przyspieszenia. Dziś o 10sek. dłuższe. Wahanie między dwoma i trzema seriami pomógł rozstrzygnąć przypadek ;).

Zaraz na początku drugiej serii zerwałem łańcuch (raczej mój błąd – zmiana pod obciążeniem). Miałem ze sobą spinkę, więc problem byłby łatwy do rozwiązania… gdyby nie ilość syfu na łańcuchu którą wyhodowałem :/. Dopadła mnie karma za niedbanie o napęd, trzeba będzie umyć owijkę ;).

Następnej spinki nie miałem, więc lekko spięty zrestartowałem drugą serię i na niej też skończyłem trening. W nogi i tak weszło.

PS Udało się też dobić do 1000km w lipcu :).

Regen

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 24.84 km
  • 01:01:49 h
  • 24.1 km/h
  • HR avg.: 111 ( 56%)
  • Cad. avg.: 82
  • Przewyższenie: 53 m
  • Kalorie: 339 kcal
  • Aktywność: Szosówka
  • Ćwiczenia: E1

Oj, poranek dzisiaj był ciężki. Mimo intensywnego nawadniania waga pokazała 2kg mniej niż przed weekendem :o. Lekka przejażdżka na poprawę krążenia ;).

Żar w żar

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 79.10 km
  • 03:29:20 h
  • 22.7 km/h
  • HR avg.: 142 ( 71%)
  • Cad. avg.: 73
  • Przewyższenie: 1390 m
  • Kalorie: 2044 kcal
  • Aktywność: Szosówka
  • Ćwiczenia: E2/F1

Pogoda o jakiej marzyłem całą zimę :D. Słońce, ciepło, zero prognoz burz czy deszczy. W mediach ostrzegają przed wychodzeniem z domu. Adekwatnie do warunków, celem dzisiejszego wyjazdu została więc góra Żar 761m n.p.m. ;). Atakujemy z Andrychowa, bo z Krakowa, jak sprawdziłem w 2010 roku da się, ale to jednak spore przegięcie.

Niestety nie jest to z Karoliną nasz dzień i kręci się wyraźnie słabo. Sytuacji nie poprawia też ciepła cola w pierwszym sklepie – jednak zimna wchodzi zdecydowanie lepiej. Mimo wszystko niezłym wycieczkowym tempem udaje się objechać całą zaplanowaną trasę, zdobywając po drodze przełęcz Kocierską, tytułową górę Żar oraz przełęcz Targanicką (ostatnie 400m 13% daje dobrze popalić). Przebieg trasy.

Szybkie pagórki vol.2

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 66.25 km
  • 02:15:17 h
  • 29.4 km/h
  • HR avg.: 163 ( 82%)
  • Cad. avg.: 78
  • Przewyższenie: 656 m
  • Kalorie: 1708 kcal
  • Aktywność: Szosówka
  • Ćwiczenia: A6/F2

Standardowa trasa po pagórkach, tym razem sam (na początku czerwca udało się z RB). Cisnąłem tak jak ostatnio ile mogłem (podjazdy bardzo mocno i twardo; w zasadzie na maksa, pomiędzy też dość żwawo ~83%HRmax) i nawet wyszło całkiem fajnie, łączny czas z 6-ciu mierzonych podjazdów z dokładnością do 8‰ taki sam jak 2 mies. temu.

Udało się też nie użyć lżejszego przełożenia niż blat-2 (53x23), co na tej trasie nigdy dla mnie łatwe nie było.

Sundown beams

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 56.15 km
  • 02:04:57 h
  • 27.0 km/h
  • HR avg.: 130 ( 65%)
  • Cad. avg.: 84
  • Przewyższenie: 414 m
  • Kalorie: 993 kcal
  • Aktywność: Szosówka
  • Ćwiczenia: E2

Troszkę lepiej się zebrałem niż wczoraj, ale wciąż zachód słońca oglądałem w trakcie, a nie po fakcie ;). Tlenik po okolicy.

Przyspieszenia

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 39.70 km
  • 01:26:59 h
  • 27.4 km/h
  • HR avg.: 137 ( 69%)
  • Cad. avg.: 82
  • Przewyższenie: 204 m
  • Kalorie: 758 kcal
  • Aktywność: Szosówka
  • Ćwiczenia: P2A 2x5x20"

Tlenik z przyspieszeniami, troszkę dawało się odczuć zmęczenie, ale to ćwieczenie fajnie „odmula”.

The Dirt Search

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 110.66 km
  • 04:18:48 h
  • 25.7 km/h
  • HR avg.: 132 ( 66%)
  • Cad. avg.: 80
  • Przewyższenie: 1198 m
  • Kalorie: 2007 kcal
  • Aktywność: Szosówka
  • Ćwiczenia: E2+

Nosiło mnie dziś na jakąś dalszą trasę, nie da się ukryć, że intensywnie myślałem o przełęczy Kocierskiej. Nie chciałem się jednak zajechać po ostatnich dość intensywnych tygodniach, więc niezbyt widziałem jazdę tam grupą, a samemu to jednak troszkę smętnie (i mniej wygodnie przy sklepach ;)). Ostatecznie pokombinowałem, żeby dojechać w okolice Wadowic, choć trasami które znałem mało lub wcale.

W pierwszą stronę bardziej typowo – przez Tyniec, Przytkowice, Stanisław D./G., Wysoką i Kleczę. Tutaj przecięcie głównej drogi i tereny rzadko przeze mnie odwiedzane: Łękawica, Stryszów, Zakrzów i podjazd do Lanckorony z Leśnicy (3km 5%). Następnie do głównej drogi i przez Zakrzyce Wlk. i Wolę Radziszowską z powrotem do Tyńca i Krakowa. Link do aktywności na GC.

PS Tytuł zaczerpnięty z propozycji Stravy na lipiec, aby poza nabijaniem km poszukać też jakiś nowych ścieżek w bliższej lub dalszej okolicy ;).

Tlenik

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 72.60 km
  • 02:42:55 h
  • 26.7 km/h
  • HR avg.: 127 ( 64%)
  • Cad. avg.: 79
  • Przewyższenie: 434 m
  • Kalorie: 1201 kcal
  • Aktywność: Szosówka
  • Ćwiczenia: E2

Luźna przejażdżka Rybna, Kamień, Wołowice.

Wycieczka na południe

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 100.50 km
  • 03:31:50 h
  • 28.5 km/h
  • HR avg.: 151 ( 76%)
  • Cad. avg.: 83
  • Przewyższenie: 1111 m
  • Kalorie: 2246 kcal
  • Aktywność: Szosówka
  • Ćwiczenia: W

Po wczorajszym dołku miałem obawy, czy dziś uda się normalniej pojeździć. Początkowo w planie było IC, ale w sumie odrzuciliśmy ten pomysł i wybraliśmy się z Karoliną na południe. Trasa do Dobczyc w połowie po dobrze znanych drogach, a w połowie wariantem, którym chyba jeszcze nigdy nie jechałem w tą stronę. Dalej bardzo malownicza i nie mniej wymagająca droga wokół Jeziora Dobczyckiego. W Myśleniach mamy jeszcze całkiem przyzwoity czas, więc atakujemy bezimienną przełęcz (440m n.p.m.) na drodze do Sułkowic. Stamtąd już po mniej wymagających terenach zostało dojechać przez Radziszów i Tyniec do domu.

Pączkowato

Dodaj komentarz

Dane treningu

  • 54.75 km
  • 01:58:34 h
  • 27.7 km/h
  • HR avg.: 130 ( 65%)
  • Cad. avg.: 81
  • Przewyższenie: 278 m
  • Kalorie: 950 kcal
  • Aktywność: Szosówka
  • Ćwiczenia: E2

Czułem się jak mega pączek, byle wzniesienie niema zatrzymywało mnie w miejscu. Jechało się bardzo ciężko, ani nogi ani serducho nie rwały się do pracy. Z pewnością to efekt 18h startowych w przeciągu niespełna dwóch tygodni, pytanie kiedy puści ;).